Zajazd pod Czerwoną Bramą w Rzeszowie

Zajazd pod Czerwoną Bramą - mieścił się przy ul. Grunwaldzkiej, w okolicach dzisiejszego Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego. Przyjezdni, którzy mieli coś do załatwienia w Rzeszowie zostawiali tutaj konie i furmanki, po czym zjawiali się w zajeździe aby "zjeść i golnąć co nie co". Tu miano też zatrzymywać się na odpusty u Bernardynów, kiedy z okolicznych wsi zjeżdżała cała masa pielgrzymów. Z dachu tego Zajazdu "Chłopacy-rzeszowiacy" robili nawet zdjęcia.

Zakładowy Dom Kultury WSK w Rzeszowie

Charakterystyczny budynek dawnego Zakładowego Domu Kultury Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Rzeszowie został wzniesiony w latach 1953-1956, a więc w okresie rozkwitu socjalistycznej ideologii w naszym kraju. Ten obiekt pierwotnie miał stanąć w Łodzi ale ponoć szefostwo WSK "podkupiło" projekt dla Rzeszowa. Architektem tego charakterystycznego budynku był niejaki inżynier Józef Polak, który projektował póxniej zabudowę kongijskiego Brazaville. Budynek cofnięty jest w stosunku do ulicy Dąbrowskiego a przed nim znajduje się charakterystyczny plac z fontanną.

Zamach na Polmos w Łańcucie

Zamach na Polmos w Łańcucie 4 września 1991 roku do ówczesnych Zakładów Przemysłu Spirytusowego w Łańcucie - Polmos dostała się tajemnicza kobieta. Udało się jej przekroczyć bramę fabryki około 13.30. Jako powód wejścia na teren Zakładów kobieta podała pilną sprawę, jaką rzekomo miała do załatwienia w Dziale Kadr. Trujecie ludzkość Kiedy znalazła się już na terenie zakładów i przestąpiła progi Działu Kadr oznajmiła, że jest wysłanniczką towarzystwa "Dobroczynność". Organizacja ta miała zajmować się zwalczaniem alkoholizmu.

Zamek Kazimierzowski

ZAMEK KAZIMIERZOWSKI W PRZEMYŚLU '

Zamek w Rzeszowie

Etykietowanie:
Niewiele pozostało z zamku Ligęzów i Lubomirskich. Budowla, którą dzisiaj widzimy została wybudowana na miejscu starego zamku w 1906 roku. Ze starego zespołu zachowały się jedynie fortyfikacje obronne, część piwnic i dolne partie wieży.

Zapomniane świątynie Jarosławia

W Jarosławiu prócz istniejących dzisiaj pieknych zabytkowych kościołów istniały trzy już dzisiaj zapomniane. Kościół św. Mikołaja Najstarszym kościołem parafialnym był kosciół św. Mikołaja na Wzgórzu benedyktynek funkcjonujący na pewno w XIV stuleciu. W 1755 roku był bardzo zniszczony i podjęto decyzję o jego rozbiórce. Zalecił to w 1757 roku biskup przemyski Wacław Sierakowski. Były w nim trzy ołtarze w tym główny, poświęcony patronowi koscioła. To tutaj w 1732 r.

Zapomniany kościółek św. Piotra Męczennika w Przemyślu

Etykietowanie:
Nieistniejący już dzisiaj kościół pw. św. Piotra Męczennika w Przemyślu wedle prastarej legendy miał powstać z fundacji węgierskiego króla Kolomana i jego polskiej żony Salomei (córki księcia Leszka Białego, siostry księcia Bolesława Wstydliwego) jeszcze w 1212 roku. Badania archeologiczne datują powstanie tegoż kościoła na XIV stulecie. Niewykluczone, że był to już drugi z kolei kościół pod tym samym wezwaniem w tym miejscu.

Zapomniany kościółek świętokrzyski z Tyczyna

Zapomniany kościółek świętokrzyski z Tyczyna Dzisiaj mało kto pamięta iż w Tyczynie opodal Rzeszowa znajdował się kościół szpitalny pod wezwaniem św. Krzyża w pobliżu przedszkola sióstr zakonnych. Na tym miejscu postawiono współczesnie krzyż z tablicą pamiątkową. Wiadomości źródłowe o kościółku pochodzą z około 1500 roku kiedy to Mikołaj, Stanisław i Jan Pileccy (synowie dziedzica Tyczyna Jana) zapisali temu kościołowi pewne dobra na ziemi za zbawienie dusz swoich ukochanych rodziców.

Zarys historyczny wsi Zaczernie

Etykietowanie:
Zarys historyczny wsi Zaczernie - pierwszym, znanym z dokumentów właścicielem terenu, w obrębie, którego było położone Zaczernie był Jan z Pakosławic, któremu w roku 1354 Kazimierz Wielki oddał ziemię, w tym również i Zaczernie. Przysługiwało mu to jako rycerzowi za obronę Polski i Rusi przed Tatarami.

Zbiorowa ucieczka z rzeszowskiego więzienia

Zbiorowa ucieczka z rzeszowskiego więzienia 13 sierpnia 1937 roku doszło do zbiorowej ucieczki z rzeszowskiego więzienia na zamku, dziewięciu przestępców opuściło nielegalnie więzienne mury. Ucieczkę przygotowali - Aron Schwarz, Józef Żelazny oraz Józef Welc. Dzień wcześniej, 12 sierpnia, jeden mężczyzna z grupy planującej ucieczkę, od kumpla „z wolności” otrzymał piłkę, z której zrobił wytrych otwierający kraty. Przy pomocy wytrycha więźniowie dostali się również do magazynu, z którego pobrali cywilną odzież. Z pomocą klucza zrobionego z łyżki odkręcili mutry.